CAO

Osoba która ma szacunek do zwierząt. Osoba taka powinna znać charakter własnego zwierzęcia, nie narzucać mu nic co jest poza jego zasięgiem rozumowania. Umieć iść na kompromis. Kochać własnego zwierzaka za to jakim jest, umieć też widzieć jego wady. Powinna to być osoba szczera, nie mająca innych interesów jak tylko bezgraniczna miłość do zwierzęcia które ma.

Miłośnik zwierząt według p. Luizy Conti hodowczyni owczarków środkowoazjatyckich

Owczarek Środkowoazjatycki

WIERNY I ODDANY PRZYJACIEL, STRÓŻ NASZEJ RODZINY,
NIEUSTRASZONY, POTĘŻNY, BEZWZGLĘDNY GDY MUSI BRONIĆ
CZŁOWIEKA LUB JEGO DOBYTKU

 

Skąd jestem i jaka jestem....

Azja trafiła do naszego domu ze schroniska dla zwierząt w Swarzędzu. Byliśmy tam przez przypadek. Pewnej soboty snuliśmy się po domu nie wiedząc co mamy ze sobą zrobić. A może by tak zawieźć trochę karmy dla kotów do schroniska i przy okazji wytarmosić te koty, które akurat czekają na swój nowy dom?.
Po drodze zakupy: puszki, sucha karma, parę zabawek dla schroniskowych "sierściuchów" i po godzinie byliśmy na miejscu. Kotów masa, ale i psów nie mało. Po kilku chwilach spędzonych w pokoju - kociarni, wychodząc już prawie przez bramę schroniska zapytaliśmy opiekunkę kotów, czy nie mają może jakiegoś dużego psa, bernardyna, podhalana? Pani odpowiedziała, że jest taka duża suka...... azjatka, tzn. owczarek środkowoazjatycki. Wtedy wiedzieliśmy już co to za rasa i nawet szukaliśmy szczeniaka biało - czarnego CAO.
Straż Miejska przywiozła ją do schroniska z lasu, gdzie pobita była przywiązana do drzewa!!!
Nie bała się nas. Podeszła, powąchała i chyba od razu pokochała. Podjęliśmy decyzję. Azja - od razu tak ją nazwaliśmy, jedzie z nami do domu. Niestety biurokracja i ostrożność opiekunów ze schroniska (sprawdzili nas w Związku Felinologicznym :)) umożliwiła nam jej odebranie dopiero w środę i to po zabiegu sterylizacji.
Baliśmy się jak to będzie z naszymi kotami, jednak Azja od razu zrozumiała, że trafiła do domu, w którym zwierzęta się kocha i rozumie. Do dziś nie wiemy, czy zaakceptowała koty bo musiała, czy po prostu też lubi ich mruczanki.

Azja 2,5 roku
Owczarek Środkowoazjatycki Owczarek Środkowoazjatycki Owczarek Środkowoazjatycki
Azja 3 lata
Owczarek Środkowoazjatycki Owczarek Środkowoazjatycki

Azja stała się naszym przyjacielem i obrońcą. Towarzyszy nam w życiu codziennym, nie mieszka w kojcu, z budy korzysta bardzo rzadko. Sypia na tarasie. Tak wybrała. Jednak, gdy tylko coś poruszy się w lesie, przy którym mieszkamy Azja rusza do płotu i jest gotowa do obrony. Nikt nie jest w stanie bez naszej eskorty wejść na naszą działkę.



Daihan Karanuker mieszkał u nas od czerwca 2007 roku do czerwca 2011 roku.
Był naszym przyjacielem, obrońcą i ukochanym psem. Odszedł zdecydowanie za szybko...
Pustka po Tobie nigdy nie zostanie zapełniona!

Daihan Karanuker

Daihan Karanuker (4 miesiące) i Azja (2,5 roku)
Owczarek Środkowoazjatycki Owczarek Środkowoazjatycki Owczarek Środkowoazjatycki
Daihan Karanuker (8 miesięcy)
Owczarek Środkowoazjatycki Owczarek Środkowoazjatycki Owczarek Środkowoazjatycki
Owczarek Środkowoazjatycki
Daihan Karanuker 5 miesięcy
Owczarek Środkowoazjatycki Owczarek Środkowoazjatycki
Owczarek Środkowoazjatycki Owczarek Środkowoazjatycki
Owczarek Środkowoazjatycki Owczarek Środkowoazjatycki
Owczarek Środkowoazjatycki Owczarek Środkowoazjatycki
Daihan Karanuker